Jeszcze kilka lat temu FIFA 23 była po prostu kolejną odsłoną corocznej serii piłkarskiej. Nowe składy, kilka zmian w rozgrywce, Ultimate Team, tryb kariery i tradycyjne pytanie: czy warto przechodzić z poprzedniej części?
We wrześniu 2026 roku patrzy się na nią zupełnie inaczej.
FIFA 23 jest ostatnią główną grą piłkarską Electronic Arts wydaną pod marką FIFA. Kolejne odsłony pojawiły się już jako EA Sports FC. To drobna różnica w nazwie? Niby tak. A jednak po ponad trzydziestu latach serii napis FIFA na okładce zaczął mieć trochę inny ciężar.
Jest też ważniejsza zmiana. Usługi online FIFA 23 zostały wyłączone 30 października 2025 roku. Ultimate Team, internetowe sezony i pozostałe funkcje wymagające serwerów EA przestały działać.
Czy więc gra stała się bezużyteczna?
Nie. Po prostu wróciła do bardzo starego modelu grania w piłkę: uruchamiasz mecz, bierzesz pada i grasz. Bez eventów. Bez codziennych zadań. Bez sprawdzania rynku transferowego co pięć minut.
I, trochę paradoksalnie, właśnie dlatego FIFA 23 może być dziś ciekawsza niż można oczekiwać.
FIFA 23 w 2026 roku – co działa, a co już nie?
| Element | Status we wrześniu 2026 |
|---|---|
| Tryb kariery | Działa offline |
| Kick-Off | Działa offline |
| Lokalna gra dla kilku osób | Działa |
| Turnieje offline | Działają |
| Trening | Działa |
| Ultimate Team | Niedostępny po wyłączeniu usług online |
| Online Seasons | Niedostępne |
| Pro Clubs online | Niedostępne |
| Cross-play | Nie ma praktycznego zastosowania po wyłączeniu serwerów |
| Aktualne składy 2026 | Nie, gra pozostaje produktem swojej epoki |
To najważniejsza rzecz, którą trzeba wiedzieć przed zakupem używanej kopii.
Jeżeli pamiętasz FIFA 23 głównie z FUT-a, dzisiejsza wersja gry może wyglądać dość pusto. Jeśli jednak zawsze interesowała cię kariera, szybkie mecze ze znajomymi albo tworzenie własnych turniejów, podstawowa rozgrywka nadal ma sens.
30 października 2025 zmienił tę grę na zawsze
EA oficjalnie zakończyło obsługę usług sieciowych FIFA 23 na PC, Nintendo Switch, PS4, PS5, Xbox One oraz Xbox Series X|S.
To oznacza, że nie jest to chwilowa awaria ani problem z routerem.
Jeżeli w 2026 roku ktoś uruchamia starą kopię i zastanawia się, dlaczego nie może wejść do Ultimate Team, odpowiedź jest prosta: tego trybu online już nie da się normalnie używać.
Wraz z zamknięciem infrastruktury zniknęła spora część tego, czym FIFA żyła każdego dnia.
- nie można grać standardowych meczów online przez dawne serwery FIFA 23,
- FIFA Ultimate Team nie działa jako aktywny tryb sieciowy,
- nie działa internetowy rynek transferowy FUT,
- nie można rozgrywać Online Seasons,
- sieciowe elementy Pro Clubs przestały być dostępne,
- nie ma nowych eventów, kart ani aktualizacji związanych z FUT,
- dawny cross-play stracił zastosowanie.
Dla części osób to właściwie koniec gry.
Ale dla innych – niekoniecznie.
FIFA istniała przecież długo przed FUT-em. Kanapowe mecze z rodzeństwem, własne turnieje i kariera menedżera potrafiły pochłonąć setki godzin, zanim ktokolwiek zaczął otwierać paczki z kartami.
FIFA 23 w 2026 roku trochę do tego modelu wróciła.
Tryb kariery jest dziś głównym powodem, by wrócić
Jeśli miałbym wskazać jedną rzecz, dla której stara FIFA 23 nadal ma sens, byłaby to kariera.
Nie potrzebuje aktywnej społeczności. Nie obchodzi jej, że wyszło kilka kolejnych gier. Nie wymaga codziennych eventów.
Zaczynasz sezon, bierzesz klub i robisz swoje.
Można prowadzić gotowego menedżera albo stworzyć własnego. Można też rozpocząć karierę zawodnika i rozwijać pojedynczą postać.
Oczywiście szybko zauważysz, że to kapsuła czasu.
Składy nie odpowiadają rzeczywistości z 2026 roku. Piłkarze są w klubach z okresu życia FIFA 23. Młode talenty sprzed kilku lat mają inne parametry i status niż obecnie. Niektóre transfery, które dziś wydają się oczywiste, w tej grze jeszcze nie istnieją.
Ale jest w tym coś fajnego.
Możesz potraktować grę jak alternatywną historię futbolu.
Co by było, gdyby tamten młody zawodnik został w klubie? Co gdybyś przejął zespół w sezonie 2022/23 i poprowadził go w kompletnie inną stronę?
Po kilku sezonach i tak przestaje mieć znaczenie, co wydarzyło się naprawdę.
Składy są stare. I trzeba się z tym pogodzić
To nie jest produkcja dla osoby, która chce wiernie odtworzyć sezon 2026/27.
Tu nie ma cudów.
FIFA 23 została wydana 30 września 2022 roku i jej piłkarski świat jest oparty właśnie na tamtym okresie.
Robert Lewandowski dopiero rozpoczynał wtedy etap w FC Barcelonie. Erling Haaland był świeżo po transferze do Manchesteru City. W wielu klubach znajdziesz piłkarzy, których dziś kojarzymy już z zupełnie innymi zespołami.
Dla jednych będzie to minus.
Dla innych – czysta nostalgia.
Odpalenie starego składu po czterech latach jest trochę jak znalezienie starego albumu ze zdjęciami. Nagle przypominasz sobie transfer, o którym kompletnie zapomniałeś.
Polski gracz ma tu dodatkową warstwę nostalgii
FIFA 23 ukazała się tuż przed mundialem w Katarze.
Dla polskiego gracza ten okres jest dość charakterystyczny. Reprezentacja Polski z Robertem Lewandowskim dotarła wtedy do 1/8 finału mistrzostw świata, a turniej stał się jednym z głównych elementów popremierowej zawartości FIFA 23.
Gra otrzymała oficjalny tryb FIFA World Cup Qatar 2022.
Można więc wrócić do futbolowej atmosfery bardzo konkretnego momentu.
To samo dotyczy klubów.
Stare składy Ekstraklasy, europejskie drużyny sprzed kilku sezonów, ówczesne stroje i oceny zawodników tworzą coś, czego nowsze gry już nie odtworzą dokładnie w ten sam sposób.
Czasem niedoskonałość starej gry jest właśnie jej największą zaletą.
FIFA World Cup to nadal jedna z ciekawszych części gry offline
Mundial był jednym z dużych punktów programu FIFA 23.
EA przygotowało turniej FIFA World Cup Qatar 2022, a później także zawartość związaną z kobiecymi mistrzostwami świata.
Dzisiaj warto patrzeć na te tryby przede wszystkim jak na zachowany fragment konkretnej piłkarskiej epoki.
Nie ma już emocji związanych z aktualnym terminarzem czy wynikami na żywo. Jest za to możliwość odtworzenia turnieju według własnego scenariusza.
Polska mistrzem świata?
W prawdziwym futbolu nie tym razem.
Na konsoli nikt ci nie zabroni.
Jak wygląda FIFA 23 pod względem zawartości?
| Tryb lub element | Czy nadal ma sens w 2026? | Dla kogo? |
|---|---|---|
| Career Mode | Tak | Dla fanów długiej gry solo |
| Player Career | Tak | Dla osób, które wolą prowadzić jednego zawodnika |
| Kick-Off | Tak | Do szybkich meczów i grania na kanapie |
| World Cup | Tak | Dla fanów mundialowego klimatu 2022/23 |
| Turnieje lokalne | Tak | Do gry ze znajomymi |
| Training Centre | Tak | Dla początkujących |
| Ultimate Team | Nie | Usługi online zostały zakończone |
| Online Seasons | Nie | Tryb wymagał infrastruktury online |
| Pro Clubs online | Nie | Sieciowa część gry jest nieaktywna |
Gameplay zestarzał się lepiej niż składy
Tu robi się ciekawie.
Można spodziewać się, że czteroletnia gra sportowa natychmiast będzie wyglądała staro. FIFA 23 nie daje jednak takiego wrażenia, szczególnie na PC, PS5 i Xbox Series X|S.
Była pierwszą odsłoną, w której pecetowa wersja otrzymała rozwiązania nowej generacji znane z PS5 i Xbox Series.
Dużą rolę odgrywał HyperMotion2, czyli system bazujący na rozbudowanym przechwytywaniu ruchu i dodatkowych animacjach.
Do tego doszedł system AcceleRATE, mocniejsze Power Shots i zmiany fizyki.
Nie wszystko zostało wtedy przyjęte idealnie, ale w lokalnym meczu w 2026 roku rozgrywka nadal wygląda znajomo i płynnie.
Jeżeli ostatnią Fifą, w którą grałeś wcześniej, była na przykład FIFA 17 albo FIFA 18, różnica będzie wręcz ogromna.
Power Shot nadal daje absurdalnie dużo satysfakcji
To jedna z tych mechanik, które albo się lubiło, albo uważało za lekko przesadzone.
Mocny strzał wymagał więcej czasu i ryzyka, ale dobrze wykonany potrafił wyglądać spektakularnie.
Gra na kanapie ze znajomym szybko przypomina, dlaczego takie elementy są potrzebne.
Przy wyniku 2:2 w 89. minucie nikt nie analizuje zaawansowanej symulacji futbolu.
Chcesz po prostu uderzyć z trzydziestu metrów i przez następny tydzień przypominać drugiej osobie, że ten gol naprawdę wpadł.
Najlepszy sposób grania w FIFA 23 w 2026? Dwie osoby i jedna kanapa
Brzmi staromodnie.
I właśnie o to chodzi.
Po zamknięciu serwerów FIFA 23 straciła swój największy społecznościowy tryb online, ale lokalny multiplayer nigdzie nie zniknął.
Jedna konsola, dwa kontrolery i szybki mecz nadal działają dokładnie według starej zasady.
Nie trzeba zakładać drużyny FUT. Nie trzeba mieć aktualnego sezonu. Nie trzeba czekać na matchmaking.
Wybieracie kluby i gracie.
Dla rodzin czy znajomych może to być nawet lepszy pomysł niż kupowanie najnowszej części tylko do kilku meczów miesięcznie.
Na jakiej platformie FIFA 23 ma dziś najwięcej sensu?
W 2026 roku sposób zakupu jest ważniejszy niż kiedyś.
FIFA 23 zniknęła z normalnej cyfrowej sprzedaży już w 2023 roku, a we wrześniu 2024 została również usunięta z katalogu EA Play.
Jeżeli kupiłeś wcześniej wersję cyfrową, sytuacja jest inna niż u nowego gracza szukającego gry dzisiaj.
Dla osoby zaczynającej od zera najłatwiejsza droga to zwykle używany egzemplarz konsolowy na płycie.
- PS5 z napędem jest wygodnym miejscem do grania w wersję fizyczną.
- PS4 nadal nadaje się do lokalnej zabawy, choć jest to wersja starszej generacji.
- Xbox Series X może korzystać z fizycznych wydań zgodnych z daną wersją gry.
- Xbox Series S nie ma napędu, więc używana płyta nic tu nie da.
- PS5 Digital Edition również wymaga odpowiedniej możliwości korzystania z wersji cyfrowej lub napędu w modelach, które go obsługują.
- Na PC sytuacja jest mniej wygodna dla nowego kupującego, ponieważ gra została wycofana z cyfrowej sprzedaży.
Dlatego przed zakupem starego egzemplarza warto sprawdzić nie tylko cenę.
Najpierw zobacz, czy twoja konsola w ogóle odczyta konkretną płytę.
Niby oczywiste. A jednak oferta taniej gry potrafi zrobić z człowiekiem dziwne rzeczy.
FIFA 23 na PS4 i PS5 to nie dokładnie ta sama gra
Jeżeli kupujesz grę używaną, zwróć uwagę na generację.
FIFA 23 na PS5 oraz Xbox Series X|S dostała rozwiązania związane z HyperMotion2 i bardziej rozbudowanym systemem animacji.
Starsze wersje na PS4 i Xbox One były technicznie inne.
Na premierę istniał też Dual Entitlement, ale dotyczył określonych wydań, przede wszystkim Ultimate Edition. Nie warto dziś zakładać, że dowolna tania kopia PS4 automatycznie zamieni się w pełną wersję PS5.
Przy używanym egzemplarzu najlepiej kupić dokładnie wersję, w którą chcesz grać.
PC nadal wygląda dobrze, ale dostęp jest problemem
FIFA 23 była ważna dla graczy PC.
Właśnie wtedy pecetowa edycja przestała bazować na starszej wersji konsolowej i została zrównana pod względem kluczowych funkcji technologicznych z PS5 oraz Xbox Series X|S.
Minimalne wymagania nie brzmią dziś szczególnie groźnie: oficjalnie podawano między innymi 8 GB RAM, GTX 1050 Ti lub Radeon RX 570 oraz około 100 GB miejsca.
Ale problemem nie jest dziś wydajność.
Problemem jest zdobycie legalnej nowej kopii, skoro FIFA 23 nie jest już standardowo sprzedawana w cyfrowych sklepach.
Jeśli masz ją już przypisaną do własnego konta, sprawa wygląda znacznie lepiej.
Ultimate Team jest największą stratą
Nie ma sensu tego bagatelizować.
Dla milionów osób FIFA 23 oznaczała przede wszystkim FUT.
Budowanie składu, karty specjalne, rynek transferowy, SBC, nagrody i kolejne wydarzenia były dla części społeczności właściwie główną grą.
W 2026 roku tego doświadczenia już nie ma.
Można patrzeć na stare filmy, zdjęcia składów i wspominać absurdalne karty, ale aktywny ekosystem zakończył życie.
Dlatego zakup FIFA 23 z myślą: „zrobię sobie tani Ultimate Team ze starej gry” nie ma sensu.
To nie ten produkt.
A może brak FUT jest… trochę odświeżający?
To zależy od człowieka.
FUT dawał ogromną ilość zawartości, ale potrafił też zmienić futbol w listę obowiązków.
Jeszcze jedno zadanie.
Jeszcze trzy mecze.
Jeszcze nagroda.
Jeszcze sprawdzenie rynku.
Offline FIFA działa inaczej.
Wyłączasz konsolę i nic ci nie ucieka.
Nie stracisz eventu. Nie musisz zrobić celu przed poniedziałkiem. Twoja kariera poczeka dokładnie w tym samym miejscu.
W 2026 roku brzmi to zaskakująco spokojnie.
Kobiecy futbol był ważnym krokiem
FIFA 23 rozszerzyła obecność kobiecej piłki klubowej.
W grze znalazły się między innymi Barclays Women’s Super League oraz Division 1 Féminine, a późniejsze aktualizacje rozszerzały zawartość kobiecego futbolu.
Było to ważne, bo wcześniej reprezentacje kobiet pojawiały się w serii, ale klubowa część futbolu kobiecego była znacznie skromniejsza.
Dziś nowsze gry EA Sports FC poszły znacznie dalej, lecz FIFA 23 pozostaje ciekawym punktem na osi czasu.
Można powiedzieć: tutaj zaczynało się coś, co potem mocniej rozwinięto.
Ted Lasso sprawia, że FIFA 23 jest trochę dziwną kapsułą czasu
Jest jeszcze jeden detal, o którym łatwo zapomnieć.
AFC Richmond z serialu Ted Lasso trafiło oficjalnie do FIFA 23.
Sam Ted mógł pojawić się jako menedżer, a fikcyjny klub dostał zawodników i stadion Nelson Road.
Z dzisiejszej perspektywy jest to jeden z tych dodatków, które dokładnie przypominają popkulturę tamtych lat.
Gra sportowa z 2022 roku, mundial w Katarze i Ted Lasso w jednym pudełku.
Trudno o lepszą kapsułę czasu.
Czy warto kupić używaną FIFA 23?
Tak, ale tylko pod konkretnym warunkiem.
Musisz wiedzieć, czego kupujesz.
Jeżeli oczekujesz aktywnej gry sieciowej, nie ma to sensu.
Jeśli natomiast chcesz taniej gry piłkarskiej do kariery, turniejów offline i lokalnych spotkań, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Przed zakupem warto sprawdzić kilka rzeczy:
- czy egzemplarz jest przeznaczony na właściwą platformę i generację konsoli,
- czy twoja konsola ma napęd, jeśli kupujesz płytę,
- czy płyta nie jest mocno uszkodzona,
- czy zależy ci na funkcjach online – jeśli tak, FIFA 23 odpada,
- czy akceptujesz składy i realia futbolu z okresu 2022/23,
- czy chcesz grać głównie w Career Mode, Kick-Off albo lokalnie,
- czy różnica cenowa względem nowszej gry faktycznie jest dla ciebie korzystna.
I tyle.
Nie trzeba robić doktoratu z zakupu starej Fify.
FIFA 23 czy nowsze EA Sports FC?
Jeżeli zależy ci na aktualnych klubach, nowych zawodnikach, aktywnym multiplayerze i współczesnym Ultimate Team, odpowiedź jest prosta: nowsza odsłona EA Sports FC będzie rozsądniejsza.
FIFA 23 nie może z tym konkurować.
Nie ma aktualnych składów. Nie ma aktywnych serwerów. Nie rozwija się.
Ale ma inną przewagę.
Jest zamkniętym produktem.
Nie interesuje cię sezonowa meta? Chcesz tylko odpalić futbol i poprowadzić karierę? Stara wersja nadal robi swoje.
To trochę jak starsza część Football Managera. Nie grasz w nią dlatego, że ma najnowsze nazwiska. Gras, bo lubisz konkretną bazę, konkretny moment i konkretną wersję rozgrywki.
FIFA 23 ma dziś wartość także jako ostatnia „prawdziwa FIFA” od EA
Oczywiście „prawdziwa” jest tutaj skrótem myślowym.
Mechanicznie EA Sports FC jest bezpośrednim następcą serii.
Ale nazwa ma znaczenie kulturowe.
Dla całego pokolenia ludzi pytanie nie brzmiało: „Grasz w piłkarską grę EA?”.
Brzmiało: „Gramy w Fifę?”.
FIFA 23 zamknęła ten etap.
Pierwsza FIFA od EA pojawiła się jeszcze w latach 90. Ostatnia ukazała się w 2022 roku. Potem seria poszła dalej pod nową marką.
Z tego powodu fizyczna kopia FIFA 23 może za kilka lat budzić znacznie większą nostalgię niż przeciętna odsłona wydawana pomiędzy dwiema podobnymi częściami.
Nie dlatego, że była bezbłędna.
Po prostu była ostatnia.
FAQ
Czy FIFA 23 działa w 2026 roku?
Tak, ale głównie w trybach offline. Po wyłączeniu usług online 30 października 2025 roku funkcje wymagające połączenia z serwerami EA przestały być dostępne.
Czy FIFA 23 Ultimate Team nadal działa?
Nie. FUT wymagał usług sieciowych FIFA 23, które zostały zakończone. Nie można więc normalnie korzystać z rynku, meczów online ani aktywnego ekosystemu Ultimate Team.
Czy w FIFA 23 można nadal grać w Career Mode?
Tak. Kariera jest jednym z głównych powodów, dla których FIFA 23 nadal może mieć sens. Trzeba jednak pamiętać, że składy i piłkarskie realia pochodzą ze starszego okresu.
Czy FIFA 23 można dziś kupić cyfrowo?
Gra została wycofana z normalnej sprzedaży w głównych sklepach cyfrowych. Jeśli wcześniej została przypisana do twojego konta, sytuacja może być inna. Dla nowych graczy najłatwiejszym rozwiązaniem jest zwykle używana wersja fizyczna na kompatybilną konsolę.
Czy FIFA 23 ma tryb mistrzostw świata?
Tak. Gra otrzymała oficjalną zawartość FIFA World Cup Qatar 2022, dzięki czemu nadal można wrócić do atmosfery tamtego mundialu w dostępnych trybach offline.
Czy warto kupić FIFA 23 zamiast nowszej gry EA Sports FC?
Jeśli chcesz aktywnego multiplayera, aktualnych składów i współczesnego Ultimate Team, lepsza będzie nowsza część. FIFA 23 ma sens przede wszystkim jako tańsza gra offline do kariery i lokalnych meczów.
Dlaczego FIFA 23 jest dziś wyjątkowa?
To ostatnia główna piłkarska gra Electronic Arts wydana pod nazwą FIFA. Po niej seria została przemianowana na EA Sports FC, dlatego FIFA 23 zamyka bardzo długi etap historii gier piłkarskich.
FIFA 23 w 2026 roku nie żyje online, ale jeszcze nie umarła
To chyba najuczciwsze podsumowanie.
FIFA 23 nie jest już żywą grą sieciową.
Serwery zostały zamknięte. FUT się skończył. Online Seasons przestało istnieć. Składy zatrzymały się w innej epoce futbolu.
I jeżeli właśnie tych elementów szukasz, nie ma sensu się oszukiwać. Nowsze EA Sports FC będzie lepszym miejscem.
Ale stara FIFA 23 ma drugie życie.
Jako gra offline.
Jako kariera menedżera, którą można prowadzić przez wiele sezonów.
Jako futbol na kanapie ze znajomym.
Jako możliwość ponownego rozegrania mundialu z 2022 roku.
Jako spojrzenie na kluby, zawodników i transfery sprzed kilku lat.
I w końcu jako ostatnia gra EA z czterema literami, które przez dekady właściwie oznaczały cały gatunek.
FIFA.
To dziwne, ale po kilku latach właśnie nazwa może być jednym z najbardziej nostalgicznych elementów tej części.
Nie kupowałbym FIFA 23 w 2026 roku za wysoką cenę. Nie kupowałbym jej też z myślą o multiplayerze.
Ale tani, używany egzemplarz na PS5, PS4 albo Xboxie?
Do kariery i kilku meczów ze znajomymi?
To nadal może być naprawdę dobry pomysł.
Wkładasz płytę. Wybierasz drużyny. Dwa pady leżą na stole.
I przez chwilę nie ma znaczenia, że serwery już nie istnieją, a od premiery minęły cztery lata.
Jest tylko jedno pytanie.
Kto bierze Barcelonę?

